najnowsze-info-bydgoszcz.pl

Od ostatniego czwartku trwają ogólnopolskie protesty kobiet powiązane z prawem do aborcji

Od ostatniego czwartku trwają ogólnopolskie protesty kobiet powiązane z prawem do aborcji

26.10.2020, 16:48

W aż 80 miastach w naszym kraju i w 20 za granicą, na demonstrację postanowiły ruszyć pełnoletnie kobiety, jak i również Panowie na równi z młodzieżą, w celu przedstawienia własnego niezadowolenia w odniesieniu do ogłoszenia Trybunału Konstytucyjnego w kwestii usunięcia ciąży. 22 października, w czwartek, w godzinach porannych, w zgodzie z decyzją Trybunału, prawo do aborcji w sytuacji niepoprawnie rozwijającego się płodu ma być wykluczające się z Konstytucją. Od momentu podjęcia tej zmiany niepowstrzymanie organizowane są protesty, mające okazać niechęć w tejże sferze. Demonstrującym wtórują slogany: "Piekło Kobiet" czy też "To jest wojna". Można usłyszeć także takie treści, jak na przykład "Wyp*******ć", albo "***** ***", gdzie pod gwiazdkami jest ukryte tekst, w bezceremonialnym tonie nakazujący zrezygnowania ze stanowisk przez rządzącą partię. Młodzi, a także starsi Polacy udali się na ulice w swoich miastach, aby ukazać komitywę z manifestującymi, które pozbawiono racje do decydowania dzięki rządowemu wyrokowi. Setki tysięcy obywateli w polskich miastach a także Polonia za granicą chce pokazać, że taka norma prawna nie może być uchwalona i zaprezentować niechęć do ideologii obecnie panującego rządu.

Mnóstwo manifestujących pojawia się na ulicach

Na początku na manifestację przybyło mnóstwo ludzi, najczęściej zirytowanych Pań. W licznych miastach, demonstrantów były setki, jeśli nie tysiące, ponadto też w stosunkowo niewielkich miejscowościach mieszkańcy wyrażali opór, zbierając się pod urzędami miejskimi oraz chodząc na "spacery". Na protestach skandowanych jest całe mnóstwo haseł, wyśpiewywane są piosenki, a z kolei na banerach można było odnaleźć różnorodne napisy, takie jak "No women, no kraj" oraz "Moje ciało, mój wybór". Jednak głównym symbolem, który ukazuje się permanentnie, jest czerwony piorun. Wiele celebrytów i internetowych osobistości albo decyduje się na przyłączenie się do protestów, wychodząc na ulice swoich miast, bądź też zamieszcza posty w mediach społecznościowych, prezentując swoje wsparcie dla sprawy. Reprezentanci Kościoła Katolickiego i partia obecnie rządząca, którzy apelują o wycofanie się uważają, że Strajk Kobiet to zryw, który ma zniszczyć Polskę.

Na obszarze całego kraju ponad 400 tysięcy ludzi ulokowało się na ulicach miast w aż ponad 400 manifestacjach, a największą liczbę osób manifestujących można było znaleźć w Warszawie. Strajki na niezwykle szeroką skalę otoczyły ponadto Szczecin, Kraków, Poznań jak też niezliczoną ilość miast wojewódzkich. Demonstracje mają też swój udział w Niemczech, Londynie, we Włoszech, czy również Norwegii i Australii. Każdego dnia w licznych miastach Polski można napotkać protesty, które mają na celu spór o prawa kobiet w naszym kraju. Najbardziej liczna do tej pory demonstracja ma mieć miejsce w piątek 30 października.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij